Jest w duszy polskiej ukryty zakątek, Gdzie błądzą ciche lat umarłych cienie, Leży tam kamień grobowych pamiątek, A pod kamieniem krwawi się wspomnienie. A kiedy bliska zbierze się drużyna I drzwi zamknięte i okna zawarte, To Polak – kamień duszy swej odklina I wydobywa tę krwawiącą kartę. To co przeżyło jedno pokolenie, Drugie przerabia w sercu i pamięci. I tak pochodem idą cienie...cienie... Aż się następne znów na krew poświęci! Wspomnienie dziadów pieśnią jest dla synów, Od Racławic do śniegów Tobolska. I znów przez wnuków grzmi piorunem czynów..., Pieśń...czyn...wspomnienie – to jedno – To Polska.
4 komentarze/y:
niektórzy uważaja, że nie jest wolna...
Gdyby nie była wolna, to nikt nie mógłby o tym mówić publicznie...
Dobre zdjęcia.
Jest w duszy polskiej ukryty zakątek,
Gdzie błądzą ciche lat umarłych cienie,
Leży tam kamień grobowych pamiątek,
A pod kamieniem krwawi się wspomnienie.
A kiedy bliska zbierze się drużyna
I drzwi zamknięte i okna zawarte,
To Polak – kamień duszy swej odklina
I wydobywa tę krwawiącą kartę.
To co przeżyło jedno pokolenie,
Drugie przerabia w sercu i pamięci.
I tak pochodem idą cienie...cienie...
Aż się następne znów na krew poświęci!
Wspomnienie dziadów pieśnią jest dla synów,
Od Racławic do śniegów Tobolska.
I znów przez wnuków grzmi piorunem czynów...,
Pieśń...czyn...wspomnienie – to jedno – To Polska.
Prześlij komentarz